Nieraz słyszę ten slogan i aż mnie uszy bolą. Pokorne ciele dwie matki ssie. Hmmm…moze i tak, ale ciele kojarzy mi się z gapowatym chłopczykiem w przykrótkich spodenkach, albo z piegowatą dziewczynką z metnymi oczkami mówiacymi „ A moze mi ktos pomoże”.

No nie jezeli chcesz aby Cie ktos zauważył pomóc musisz sobie sam…..eeeeee, coooo…ale jak.
No własnie po pierwsze primo zyjemy w erze wszechobecnego internetu, dostepu do sieci społecznosciowych. Facebook jest nasza poranna kawa i wieczornym siusiu. Każdy klika, likuje i udostepnia innym…..ale jak dochodzi do pokazania siebi epojawia sie zonk. Dlaczego…Różnie.

Bywa, że boimy sie, ze komus sie to moze nie spodoba, da kiepski komentarz, albo po kilku dniach bedzie 1 otwarcie…Masz mnóstwo narzędzi, ale musisz z nich korzystac, pokazać to co masz. Nie wystarczy, ze Ty wiesz, ze kryjesz w zakamarkach swojej firmy najlepszy produkt tego roku, ba może i dzisieciolecia. Dziwi cię pewnie tylko trochę brak wygłodniałych pałajacych wewnetrzna chęcia posoadania Twojego produktu klientów.
Dziwne? Niekoniecznie. Często pokornie czekasz na klienta, a tym czasem produkty na polkach zachodza kurzem. Myśl globalnie – działaj lokalnie. Internet jest swietnym miejscem na promowanie Twojej oferty. Czesto ie jednak zdarza, ze kolega, kolezanka, chłopak czy kochanka nie wiedzą czym się zajmuszesz….w czym może liczyc na Twoja pomoc.
Pisałem juz o kreowaniu sie na experta. To wazne, no bo kazdy z nasz beda chorym idzie do lekarza….a dlaczego nie do mechanika. Bo lekarz jest expertem w swojej dziedzinie. Znajdz swoją pasje, dziedzine na której sie znasz..pisz,komentuj i nie bój sie chwalić swoimi osiagnieciami. Tadeusz Witkowicz milioner powiedział za jednym z wykładów iz: … inwestorzy prędzej wspomogą odpowiednich ludzi ze średnim pomysłem, niż kiepskich ludzi z genialnym pomysłem…” Tak jak i Twoi klienci chca mieć pewnośc, ze trafili do własciwej osoby. Oczywiscie pojawia się tutaj problem niekończacego sie cyklu ulepszeń, poprawek i upgradeów Twojego produktu do momentu osięgnięcia w Twoim mniemaniu efektu WOW. Tak tylko czesto w tym wyścigu zanim bedziesz na meci eokazuje się, ze Twoim konkurenci juz dawno tam sa.
„ Dobry plan dzisiaj jest lepszy niż najlepszy plan jutro…” powiedział Napoleon. Wiec dziel sie z innymi swoja wiedzą, swoimi doświadczeniami swoja pasją. Nie bądź jak cielę…nie czekaj aż cie zauważą. Krzycz, krzycz z całych sił….albo usiadź w fotelu i tempo przegladaj co inni napisali.